photo-1455302229207-643177f287ef

Na co dzień, większość z nas widzi swoje życie w dużej mierze jako szereg problemów, z którymi musi się zmierzyć. Nie ważne co robimy i z kim, jak wygląda nasza rzeczywistość, kim jesteśmy i czy mamy tyle ile byśmy chcieli. Zazwyczaj ciągle towarzyszy nam coś co ciąży. Poczucie, że czegoś nam brak. Bez względu na nasze położenie nigdy nie jest u nas wystarczająco jakoś. Wystarczająco dobrze, przyjemnie, szczęśliwie, radośnie, spokojnie czy wręcz przeciwnie ciekawie i ekscytująco. Zawsze jest jeszcze coś co dzieli nas od tego wymarzonego szczęścia, którego pewnie nam samym nigdy nie udało się w ogóle zdefiniować. W zależności od osobowości i charakteru wynajdujemy jakiś element naszego życia, który obieramy sobie za źródło naszego niezadowolenia i skupiamy się na nim tak mocno jak tylko się da. Fiksujemy się na punkcie jakiegoś zdarzenia, przedmiotu czy emocji i nie widzimy absolutnie nic poza nimi. Nawet gdyby szczęśliwie udało się rozwiązać ten problem, w mgnieniu oka znajdujemy kolejny i tak w kółko.

photo-1448318440207-ef1893eb8ac0

Widzimy problemy, a nie wyzwania. Widzimy coś co za wszelką cenę musimy pokonać, a nie sytuacje, w których trzeba się po prostu sprawdzić. Zwyczajnie podjąć decyzję i zastosować możliwie najlepsze rozwiązanie w danych okolicznościach. Co ciekawe wyobrażamy sobie, że wystarczy uporać się z tą jedną sprawą, a nasze życie stanie się proste, łatwe i przyjemne. Jeszcze tylko ta jedna przeszkoda i los się odmieni. Tak bardzo zajmujemy się pokonywaniem kolejnych przeszkód w naszym życiu i skupiamy na tym co będzie kiedy wreszcie się ich pozbędziemy. Jak to będzie kiedy już stanie się to czego tak bardzo pragniemy. To może być cokolwiek. Nasze mózgi wysyłają nam komunikaty zapewniające nas o tym, że kiedy schudniemy , wybudujemy dom, kupimy/ wynajmiemy nowe mieszkanie, urodzimy dziecko nasze życie będzie inne. Oczywiście bez porównania lepsze. Kiedy dostaniemy awans czy zaczniemy więcej zarabiać , kupimy samochód wszystko będzie inaczej. Oczywiście lepiej. Kiedy zdamy egzamin czy damy radę poradzić sobie z jakimś ważnym zadaniem świat stanie się lepszy, nasz świat oczywiście. To wszystko jest bardzo ważne, daje wiele satysfakcji. Choć i o satysfakcji nie ma czasami mowy kiedy rozwiązywanie problemów pochłonie nas bez reszty.

Rozwiązanie danej kwestii ma być remedium na całe zło tego świata, jeszcze tylko „to” i będzie doskonale. Nigdy tak nie będzie bo zawsze pojawi się kolejne „to”. Na tym polega życie. Ważna jest przede wszystkim droga, na której właśnie jesteśmy. Cel jest ważny, ale nie najważniejszy. Tworzymy w głowie wizje jak wspaniale będziemy się czuć kiedy „to” już się stanie. Potem jesteśmy rozczarowani bo jednak samo spełnienie marzenia nie pozwala nam poczuć prawdziwej satysfakcji. Czy nie lepiej byłoby coś osiągnąć będąc jednocześnie zadowolonym, spełnionym tylko z tego powodu, że jesteśmy na właściwej drodze, że cieszymy się każdym kolejnym dniem? Osiągniemy dokładnie to samo, ale w zupełnie innym stylu. Możemy zamknąć jakiś etap jednocześnie będąc uważni na te małe chwile szczęścia wokół nas.

Problem w tym, że zdobywamy, walczymy, pokonujemy przeciwności losu i stawiamy czoła życiu tak bardzo, że zapominamy o tym wszystkim co dzieje się równolegle. Tak naprawdę każde takie wyzwanie, które sobie stawiamy wymaga zazwyczaj sporo wysiłku i jeszcze więcej czasu. Nic o czym marzymy zwykle nie zdarza się w mgnieniu oka. Nie uda się od tak, bez wysiłku zrobić niczego. Wysiłek oznacza ciężką pracę i wytrwałość. A wytrwałość to czas. Czasu potrzebujemy żeby ukończyć nasze zadania, które prowadzą nas na nas osobisty szczyt. Jeśli skupimy się tylko na problemie zupełnie zapominamy o życiu. O naszej codzienności, która jest bez względu na wszystko. Ona jest czy nam się to podoba czy nie. Dla świata nie ma znaczenia czy akurat próbujemy go podbić. Świat i tak się kręci, a nasze życie ucieka. Może w takim razie warto czasem o tym pomyśleć? Może warto przy okazji tej nieustannej gonitwy za szczęściem przyjrzeć się temu co dzieje się dookoła i otworzyć oczy na dobre chwile. Zobaczyć po drodze to do czego dążymy. Szczęście.

amory10

img_6433

Prawda jest taka, że szczęście mamy cały czas na wyciągnięcie ręki. Nie ważne jak bardzo jesteśmy aktualnie zajęci, zestresowani, jak bardzo nam się pozornie nie układa, radość jest z nami ciągle i tylko czeka żeby ją dostrzec. W każdej drodze towarzyszą nam ludzie, może to właśnie oni są naszym szczęściem? Może cały czas próbują nam pomóc i ułatwić życie tylko ich nie widzimy? Może i nawet otoczenie wydaje się być nieżyczliwe, czy wręcz wrogie, ale jest w nim ukryty przyjaciel? Może po prostu jest obok nas ktoś kogo nawet zbyt dobrze nie znamy, ale emanuje tak pozytywną energią, że wystarczy się tylko trochę zbliżyć do tej osoby i zacząć tą energię czerpać.  Bywa, że jesteśmy tak skupieni na sobie i aktualnym problemie, że próbujemy zupełnie odciąć się od ludzi i wypisać z życia. Nie zwracamy uwagi na nic i na nikogo. Nie widzimy, że właśnie wyszło słońce, kawa pachnie tego dnia wyjątkowo, a jakiś człowiek jest dla nas naprawdę serdeczny. Naprawdę warto się rozejrzeć. Jesteśmy zapracowani, niewyspani i nieszczęśliwi? Ok, mamy do tego prawo. Mamy prawo do tego żeby być wiecznie zabiegani i mamy prawo się usprawiedliwiać. Wybór jak będziemy żyć należy do nas. Odpowiedzialność za wybory tym bardziej.

img_0995

Na szczęście wszystko się zmienia, każdego dnia, każdy z nas może postanowić, że zacznie żyć inaczej, lepiej, po prostu przyjemniej. Nie ważne co daje nam szczęście. Nie ważne jest nawet to, że może ten czas teraz zupełnie nie jest dla nas pomyślny, może nam się nie układa, a okoliczności nie są sprzyjające. Nawet będąc w pozornie złej czy nawet beznadziejnej sytuacji możemy postanowić spróbować dostrzegać pozytywne chwile. Takie, które będą nas budować i sprawiać, że jesteśmy lepsi. Pamiętajmy, żeby uczynić naszą drogę do celu po prostu przyjemną. To mogą być małe przyjemności, to wystarczy żeby spojrzeć na swoje życie i ucieszyć się z niego! Każdego dnia. A zatem, rozglądajmy się za tymi naszymi małymi radościami bez względu na wszystko!

Share: